Publiczne/prywatne przedszkole a pampersy - co mówią przepisy?

8/08/2019



Czy przedszkole państwowe/prywatne może odmówić przyjęcia do placówki dziecka, korzystającego z pampersa? To pytanie zadaje sobie wiele rodziców. Jeśli zapytać, co mówią dyrektorzy/nauczyciele przedszkola – będzie loteria. Część rodziców oznajmi, że w „ich” przedszkolu pampersy nie stanowiły żadnego problemu. Od innych rodziców usłyszymy, że z pampersem to się nie da i koniec! Tylko pamiętajmy, że przedszkola muszą działać w granicach prawa, a to mówi, że … zanim Wam odpowiem, pozwólcie, że wyjaśnię wszystkim krytykującym – nieodpieluchowany 3-latek to nie jest wina/lenistwo/zaniedbanie rodziców.

Nie każde dziecko jest gotowe na odpieluchowanie. Zmuszać je na siłę? Zrażać? Czy odpuścić i poczekać?

Za każdym razem, gdy na grupach dla rodziców natknę się na pytanie o odpieluchowanie 2-3-latka, pojawia się idealna mama komentująca „Takie duże dziecko już chyba powinno rozumieć, co ma robić”, „Takie duże dziecko to już powinno być bez pampersa”, „Teraz to kilkulatki sikają w pieluchy, bo rodzice nie mają czasu, by ich tego oduczyć”.

Rzeczywiście można odnieść wrażenie, że kiedyś dzieci szybciej zaczynały przygodę z nocnikiem. Z jednej strony można obwiniać pieluchy jednorazowe – w nich dziecko nie odczuwa takiego dyskomfortu po posiusianiu, co w pieluchach tetrowych. A mniejszy dyskomfort – mniej motywacji do tego, by dziecko samo zaprotestowało w trakcie zakładania pieluchy i oznajmiło, że już jej nie potrzebuje. Z drugiej strony odnoszę wrażenie, że współcześnie wychowanie dużo częściej polega na podążaniu za dzieckiem. Oczywiście nie jest to standardem (tak jak wiek odpieluchowania dziecka, ciągle są przecież dzieci, które mając rok korzystają z nocnika, ale są i takie, które uczą się tego po trzecich urodzinach), ale dzisiaj bardziej słuchamy tego, co przekazuje nam dziecko. 

Publiczne przedszkole nie może odmówić przyjęcia dziecka nieodpieluchowanego 

Wracamy do przepisów. Wiem, że wiele przedszkoli mówi, że coś TRZEBA, TAK MUSI BYĆ, NIE WOLNO. Tylko często dyrektorzy albo nie znają przepisów, albo celowo wprowadzają w błąd, licząc, że rodzice nie zaprotestują. Nie dotyczy to tylko oświaty. Nieznajomość prawa szkodzi i przykładowo w szpitalu mogą Cię przekonywać, że nie możesz być przy badaniu własnego niepełnoletniego dziecka. A możesz. I tak jest z tymi pampersami. Nie ma żadnego przepisu, który wprost odnosi się do kwestii odpieluchowania. Są jednak zapisy:

  • „Dzieci w wieku 3–5 lat mają prawo do korzystania z wychowania przedszkolnego w przedszkolu lub innej formie wychowania przedszkolnego.” USTAWA z dnia 29 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw. Oznacza to, że dzieci w tym wieku nie mają obowiązku uczęszczania do przedszkola, ale mają do tego prawo, jeśli tylko rodzice wyrażą chęć udziału w rekrutacji. 
  • „Przyjmowanie do przedszkoli, publicznych innych form wychowania przedszkolne, publicznych szkół i publicznych placówek. W przypadku większej liczby kandydatów spełniających warunek, o którym mowa w ust. 1, niż liczba wolnych miejsc w publicznym przedszkolu lub publicznej innej formie wychowania przedszkolnego, na pierwszym etapie postępowania rekrutacyjnego są brane pod uwagę łącznie następujące kryteria: 1/ wielodzietność rodziny kandydata; 2) niepełnosprawność kandydata; 3) niepełnosprawność jednego z rodziców kandydata; 4) niepełnosprawność obojga rodziców kandydata; 5) niepełnosprawność rodzeństwa kandydata; 6) samotne wychowanie kandydata w rodzinie; 7) objęcie kandydata pieczą zastępczą.” Ustawa z 6 grudnia 2013 o zmianie ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw. Brak zatem w przepisach określenia jakoby samodzielność dziecka wpływała na przyjęcie do przedszkola. 
  • „System oświaty zapewnia w szczególności: 1) realizację prawa każdego obywatela Rzeczypospolitej Polskiej do kształcenia się oraz prawa dzieci i młodzieży do wychowania i opieki, odpowiednich do wieku i osiągniętego rozwoju; 2) wspomaganie przez szkołę wychowawczej roli rodziny; 3) możliwość zakładania i prowadzenia szkół i placówek przez różne podmioty; 4) dostosowanie treści, metod i organizacji nauczania do możliwości psychofizycznych uczniów, a także możliwość korzystania z pomocy psychologiczno-pedagogicznej i specjalnych form pracy dydaktycznej; 5) możliwość pobierania nauki we wszystkich typach szkół przez dzieci i młodzież niepełnosprawną oraz niedostosowaną społecznie, zgodnie z indywidualnymi potrzebami rozwojowymi i edukacyjnymi oraz predyspozycjami;” Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. W tym przepisie mowa jest o prawie każdego obywatela do korzystania z placówek edukacyjnych, które wspomagają wychowawczą rolę rodziny (a więc wspierają w nauce odpieluchowania) i dostosowują metody do możliwości dzieci.
W przepisach nie zawarto określenia, że przedszkole ma prawo odmówić przyjęcia dziecku nieodpieluchowanemu, a zatem każde państwowe przedszkole nie ma prawa dyskryminować dziecka z powodu korzystania z pampersów.

Bo w statucie przedszkola jest napisane... 




Statut przedszkola to dokument WEWNĘTRZNY. Każdy dokument niższego stopnia musi być zgodny z przepisami wyższego rzędu. A te mówią o równym dostępie dzieci do przedszkoli oraz o tym, że każde dziecko 3-5- letnie ma prawo do korzystania z przedszkola (za 3-letnie dziecko przyjmuje się dziecko, które w danym roku szkolnym w roku kalendarzowym kończy 3 lata, czyli na chwilę obecną każde dziecko urodzone nie później niż 31.12.2016).

W statucie przedszkola powinny zawierać się jedynie zapisy zgodne z przepisami ogólnokrajowymi. Wystarczy przypomnieć sobie kilka miast, które próbowały przyznawać w rekrutacji dodatkowe punkty za zrealizowanie obowiązku szczepiennego – to też okazało się niezgodne z prawem i wystarczyło to zaskarżyć.

Państwowe przedszkole musi przyjąć każde dziecko, ale jako rodzic współpracuj, zrób wszystko, by nauczyć dziecko samodzielności.

Masz prawo posyłać dziecko do przedszkola z pampersem. Jednak nie chodzi o to, byś korzystał z tego przepisu aż do zerówki. Cieszę się, że przedszkola nie mogą odmówić przyjęcia nieodpieluchowanemu dziecku, bo wiem, że: 

  • Są sytuacje, gdy to publiczne przedszkole jest jedyną możliwością, by mama mogła wrócić po długiej przerwie do pracy, 
  • Dzieci szybko się rozwijają i może okazać się, że dziecko nie wyrobiło się do września z nauką korzystania z nocnika, ale już miesiąc później załapie w kilka dni i całkowicie zrezygnuje z pampersa. Szkoda byłoby wówczas tracić cały rok możliwości chodzenia do przedszkola, czy czekać aż się zwolni miejsce. 
Jednak staram się też w tym wszystkim zrozumieć funkcjonowanie przedszkola. Myśleć o nauczycielkach, ich pracy, ale też o dziecku, które widzi, że rówieśnicy korzystają z nocnika/muszli. Dlatego nie chodzi o to, by rodzice nie robili nic w kierunku odpieluchowania dziecka. Chodzi tylko (i aż) o to, by mogli to zrobić na spokojnie, bez zamartwiania się, że jak do września dziecko nie oduczy się leżakowania w pampersie/będzie bało się siąść na muszlę/będzie bało się siusiać w nowym miejscu/będzie potrafiło załatwiać się tylko w obecności mamy (tak moja córka miała na początku odpieluchowania) to świat się nie zawali. 

Prywatne przedszkole – tu właściciel tworzy swoje zasady

Gdyby przeprowadzić wśród rodziców sondę pt „Czy dziecko może mieć pampersa w publicznym przedszkolu i w prywatnym?” to podejrzewam, że odpowiedzi byłyby odwrotne niż to, co mówi prawo. Publiczne przedszkola przeznaczone są dla wszystkich obywateli. Dostęp do nich musi być równy, pozbawiony dyskryminacji. Prywatne przedszkole to firma. Właściciel może określać swoje zasady. Oczywiście takie przedszkola, aby mogły być zarejestrowane muszą spełniać też wiele wymogów takich samych jak publiczne przedszkola m.in. poziom wykształcenia kadry, powierzchnia sali na ilość dzieci itd. Ale w kwestii rekrutacji do całkowicie prywatnych przedszkoli (wiele prywatnych przedszkoli uczestniczy w programach dofinansujących) właściciel ma dowolność. Zatem to w zasadach prywatnego przedszkola może pojawić się zapis o odmowie przyjęcia dziecka nieodpieluchowanego. Najczęściej jednak takie przedszkola nie robią problemu w myśl zasady „klient nasz pan”.

Co zrobić, gdy w „Twoim” przedszkolu upierają się, że nie przyjmą dziecka z pieluchą?

Porozmawiaj, powołaj się na przepisy, poproś o podstawę prawną (nie wewnętrzny statut, a ogólnopolski przepis), która zabrania uczęszczania do przedszkola w pampersie. Wytłumacz, że oczywiście starasz się zrobić wszystko, by dziecko już niedługo pożegnało pieluchę. Dobrze traktować nauczycieli jako osoby wspierające w tym procesie – mają przecież za sobą wykształcenie oraz doświadczenie zawodowe pracy z wieloma dziećmi – być może podpowiedzą Ci, jak nauczyć dziecko samodzielnego korzystania z nocnika.

Jeśli nie podziała rozmowa, sprawę możesz zgłosić do Kuratorium Oświaty.

Pamiętaj, na początku dziecku może być trudno

Moje dziecko najpierw odpieluchowało się w domu. Bezbłędnie. Na początku zakładałam jej pampersa, gdy szliśmy np. do przychodni i bałam się, że nie zdąży do toalety. Potem okazało się, że dziecko w poczekalni wołało, że chce siusiu i wytrzymywała do czasu, aż udało nam się tam dojść. A w przedszkolu? Długo bała się nawet usiąść na nocnik. Bo to nie dom, a przedszkole, bo nie mama/tata/babcia, a nauczycielka. I panie musiały znaleźć swój sposób, inny niż w domu.

Jak przedszkola w Waszym mieście odnoszą się do kwestii pampersów?

Po więcej wpisów w tematyce przedszkola zapraszam do kategorii „żłobek/przedszkole”. Może zaciekawić Cię też:

Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi nowymi wpisami, zapraszam Cię do polubienia moich konta na:


You Might Also Like

9 komentarze

  1. Moje dziewczyny na szczescie były już bez pieluchy kiedy szły do przedszkola - choć łatwo na pocztku nie było, bo młodsza często nie zdązla na toaletę - na szczęscie dawałam dużo rzeczy na przebranie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie córka załapała w 2 dni, z synem było dużo ciężej

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas odpieluchowanie nastąpiło, kiedy córka miała 18 miesięcy, więc do przedszkola maszerowała już bez;)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeśli mam być szczera to uważam że w tym wieku już powinno dziecko chodzić bez pampersa

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje dziecko lada moment pójdzie do przedszkola, więc taki wpis mi się bardzo przyda. Czekam na kolejny twój post :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Z tego co wiem to różnie w przedszkolach bywa, ale faktycznie najlepiej dziecko oduczyć do czasu jak pójdzie do przedszkola

    OdpowiedzUsuń
  7. Moje dziecko chodziło do przedszkola z pampersem i nie było z tym żadnego problemu

    OdpowiedzUsuń
  8. Mój synek często jeszcze potrzebuje pieluchy. W przedszkolu ponoć korzysta z nocnika bez problemu, w domu wygląda to trochę gorzej. Przedszkole jest prywatne, ale nigdy nikt nam nie robił problemu z powodu pieluchy. Ja też wolałabym, żeby już jej nie potrzebował, ale nie zamierzam go oduczać na siłę.

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas syn szedł do przedszkola jak miał 4 lata, więc temat nas już nie dotyczył i nawet nie wiem, jakie były zasady u nas w przedszkolu odnośnie pieluch.

    OdpowiedzUsuń