Rodzic-pracownik - jakie uprawnienia przysługują Ci w pracy?

10/25/2018



Pracujące mamy nie mają w pracy łatwo. Często musimy przebić się przez mur uprzedzeń. Ciągle dla wielu pracodawców matki to grupa społeczna, która w pracy charakteryzuje się mniejszą dyspozycyjnością oraz częstymi zwolnieniami na chore dzieci. Jednak o tym, jakim pracownikiem są matki pisałam już na blogu i w dużej mierze jest to indywidualną kwestią. Natomiast faktem jest, że pracujący rodzice mają dodatkowe przywileje w pracy. W tym wpisie przedstawię Ci je. Pomijam urlop macierzyński i tacierzyński, gdyż w tym tekście skupiam się na przywilejach, jakie przysługują Ci już po powrocie do pracy. Wszystkie z opisanych uprawnień dotyczą osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę. Wyjątkiem jest jedynie zwolnienie lekarskie na opiekę nad chorym dzieckiem.

Zwolnienie od pracy na opiekę nad dzieckiem do 14 roku życia – 2 dni wolnego/16godzin w ciągu roku

Jeśli jesteś rodzicem lub prawnym opiekunem dziecka do 14 roku życia, to przysługują Ci 2 dni dodatkowego urlopu w każdym roku kalendarzowym. Przepis ten powstał po to, by rodzice mogli wziąć wolne, gdy np. dziecko ma przedstawienie, umówioną wizytę u lekarza, czy w sytuacji, gdy żłobek lub przedszkole jest zamknięte.
Kilka ważnych informacji:
  • Pamiętaj, że jest to zwolnienie na zdrowe dziecko. Jeśli Twoje dziecko jest chore możesz skorzystać ze zwolnienia chorobowego, wystawianego przez lekarza, które jest odpłatne 80%
  • Odpłatność za te dni wynosi 100% Twojej stawki godzinowej.
  • Do wykorzystania masz 16 godzin lub 2 dni w ciągu każdego roku. Ilość ta nie wzrasta wraz z ilością dzieci. Zawsze przysługuje Ci 16 godzin bez względu na to, czy masz 1, czy 5 dzieci.
  • Wolne może wykorzystać jeden rodzic lub możecie podzielić się tym między sobą.
  • Możecie podzielić dowolnie ilość godzin, ale wybierając pierwszy raz w danym roku to zwolnienie, musisz później wybierać je w tej samej formie. Czyli na początku musisz zdecydować się, czy wybierasz je w formie godzin, czy całych dni. Możesz zatem wziąć 2 dni naraz, 2 razy po 1 dniu, a w formie godzinowej – np. 16 razy po 1 godzinie, 2 razy po 2 godzinach, raz 6 godzin itp.
  • Jeśli decydujesz się skorzystać ze zwolnienia w formie godzinowej, pamiętaj, że możesz wybierać jedynie pełne godziny – czyli np. 1 godzinę, 2 godziny jednorazowo. Nie ma możliwości wybrać pół godziny lub półtora godziny jednorazowo.
  • Jeśli pracujesz na niepełny etat, przysługuje Ci proporcjonalnie mniejsza ilość godzin. Przykładowo ja jestem zatrudniona na 7/8 etatu, więc zamiast 16 godzin, mogę wybrać jedynie 14 lub 2 dni po 7 godzin.
  • Jeśli 2 rodziców pracuje w oparciu umowy o pracę, możecie podzielić zwolnienie między sobą, a jeśli zatrudniony jest tylko jeden rodzic, to on korzysta z tego uprawnienia.
  • Niewykorzystane w danym roku zwolnienie nie przechodzi na następny rok, nie należy Ci się również ekwiwalent pieniężny, dlatego warto pamiętać o tym przywileju i skorzystać z wolnego.
  • Aby wybrać to zwolnienie, wystarczy napisać wniosek i przekazać go przełożonemu.
Czy powód zwolnienia jest ważny? Nie sądzę. Ja gdy składałam wniosek u przełożonej, napisałam prawdę, czyli to, że pragnę skorzystać ze zwolnienia, by zmniejszyć sobie ilość godzin do przepracowania w danym miesiącu (pracuję w systemie równoważnym, praca wg grafiku).

Zmniejszenie wymiaru czasu pracy do maksymalnie 1/2 etatu

Z tej opcji mogą skorzystać matki, które są uprawnione do urlopu wychowawczego, a więc najmłodsze (lub jedyne) dziecko nie skończyło 4 roku życia i są zatrudnione na podstawie umowy o pracę.
  • Możesz obniżyć wymiar czasu pracy o dowolną ilość godzin, ale maksymalnie do 1/2 etatu. To znaczy, że możesz sama wybrać, czy będziesz pracować 1/2 etatu, 3/4, 7/8 9/10. Jest to dowolne, natomiast nie powinna to być zmiana z niewielką różnicą ilości godzin, np. 99/100 etatu.
  • Obniżając swój etat, wynagrodzenie również zostanie proporcjonalnie zmniejszone. Nie jest zatem tak, że pracując na 1/2 etatu masz płacone za cały. Dlaczego w takim razie warto skorzystać z tego uprawnienia? Obniżenie wymiaru czasu pracy, gdy jesteś mamą dziecka do 4 roku życia daje Ci ochronę przed zwolnieniem z pracy. Gdy korzystasz z tego przywileju, pracodawca może zwolnić Cię jedynie w przypadku likwidacji firmy, gdy poważnie naruszysz obowiązki pracownicze. Okres chroniony trwa jednak tylko 12 miesięcy.
  • Aby skorzystać z uprawnienia musisz napisać wniosek do przełożonego, ale ten nie ma prawa go odrzucić.
Jest to uprawnienie, z którego sama chętnie skorzystałam. Obecnie pracuję na 7/8 etatu, czyli około 140-147 godzin, zamiast 160-168. Różnica może niewielka, ale dzięki temu mam więcej czasu dla dziecka oraz na moje blogowanie.


Możliwość odmówienia nadgodzin, pracy w godzinach nocnych i oddelegowania do innej miejscowości – w przypadku rodziców dzieci do 4 r.ż.

Jeśli jesteś rodzicem dziecka, które nie ukończyło 4 roku życia możesz nie zgadzać się na pracy w godzinach nadliczbowych, pracy w godzinach nocnych oraz oddelegowania do innej miejscowości.
  • Będąc opiekunem dziecka do 4 roku życia możesz odmówić pracy powyżej 8 godzin dziennie. Nawet w przypadku, gdy pracujesz w systemie równoważnym i np. dotąd pracowałeś/aś po 12 godzin dziennie.
  • Jeśli chodzi o godziny nocne to jest to 8 godzin między 21.00 a 7.00 wybrane przez pracodawcę. W regulaminie pracy powinna być zawarta informacja, które godziny uznane są w Twojej firmy za nocne.
  • Z tych uprawnień może skorzystać tylko 1 rodzic, drugi nie ma możliwości odmówienia nadgodzin, delegacji i pracy w nocy.
  • Pamiętaj, że możesz dowolnie wybrać te kwestie, na które się zgadzać i te, na które nie. Przykładowo możesz zgodzić się na nadgodziny, ale nie zgodzić na pracę w nocy i delegację.
  • Ja gdy dostałam umowę o pracę, dostałam w kadrach wniosek do wypełniania, w którym zaznaczałam, czy będę wykorzystywać owe uprawnienia.

Możliwość zwolnienia chorobowego na chore dziecko

Jeśli Twoje dziecko zachoruje, a chodzi do żłobka, przedszkola, czy szkoły, pojawia się problem w postaci tego, kto zostanie z nim w domu.
  • W przypadku dziecka do 14 roku życia rodzicom przysługuje 60 dni roboczych zwolnienia, a gdy dziecko jest starsze – 14 dni. Ilość dni nie zależy od wymiaru czasu pracy (czy jesteś zatrudniona na pół etatu czy cały) oraz od ilości dzieci.
  • Gdy dziecko ukończyło 2 rok życia, lekarz wypisze Ci zwolnienie tylko wtedy, gdy żaden inny domownik nie może zająć się dzieckiem. Jedynie w przypadku dzieci poniżej 2 roku życia, lekarz musi wypisać Ci opiekę nawet, jeśli inny domownik mógłby zająć się dzieckiem.
  • Za zwolnienie na dziecko przysługuje 80% wynagrodzenia.

Przerwy dla mam karmiących piersią

Jeśli wracasz do pracy i karmisz piersią, przysługują Ci przerwy na karmienie piersią.
  • Karmiąc jedno dziecko przysługują Ci 2 przerwy po 30 minut przy pracy ponad 6 godzin dziennie. Jeśli pracujesz między 4 a 6 godzin dziennie należy Ci się jedna półgodzinna przerwa. Jeśli pracujesz dziennie mniej niż 4 godziny, nie przysługują Ci przerwy.
  • Karmiąc 2 dzieci, przerwy wydłużają się do 45 minut.
  • Za przerwy należy Ci się pełne wynagrodzenie.
  • Przerwy możesz połączyć w jedną i wyjść wcześniej do domu lub przyjść do pracy później.
  • Dodatkowo karmiąc piersią pracodawca powinien dostosować warunki pracy np. zmienić stanowisko pracy na mniej uciążliwe.

Przejście na urlop wychowawczy

Z urlopu wychowawczego możesz skorzystać bezpośrednio po urlopie macierzyńskim, ale także już po jakimś czasie pracy możesz dojść do wniosku, że jest Ci trudno godzić rodzicielstwo i pracę i zdecydować się na urlop wychowawczy. Wystarczy, że jesteś zatrudniona od minimum 6 miesięcy i masz umowę o pracę.
  • Z urlopu wychowawczego możesz skorzystać maksymalnie do końca roku, w którym dziecko kończy 6 lat, a w przypadku niepełnosprawnego dziecka nawet do jego pełnoletności.
  • Urlop wychowawczy możesz podzielić na maksymalnie 5 części, które trwają maksymalnie 3 lata.
  • Urlop wychowawczy możesz przerwać przed jego końcem, ale musisz poinformować o tym pracodawcę na miesiąc przed Twoim powrotem do pracy.
  • Pamiętaj, że jeśli jesteś zatrudniony/a na umowie na czas określony, urlop przysługuje Ci tylko do czasu trwania umowy, pracodawca nie ma obowiązku przedłużyć Ci umowę, gdy jesteś na urlopie wychowawczym.
  • Urlop wychowawczy jest bezpłatny, ale jeśli Wasze przychody są niskie, możesz uzyskać 400zł miesięcznie z MOPSu.
  • Na urlopie wychowawczym możesz podjąć inne zatrudnienie, pod warunkiem, że nie uniemożliwia Ci to sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem, np. możesz podjąć się dorywczej pracy wieczorami lub weekendami, gdy dzieckiem zajmuje się inny członek rodziny.

Przepisy sobie, a praktyka sobie?

Często pracownicy nadużywają swoich praw, ale także niestety często praktyką pracodawców jest nieprzychylność do korzystania z uprawnień pracowniczych. Zdaję sobie sprawę, że wiele z nich powoduje utrudnienia dla pracodawcy, jak np. wychodzenie z pracy wcześniej, celem skorzystania z przerw dla mam karmiących piersią. Wyznaję zasadę, że warto uwzględnić interesy obu stron i pomyśleć także z perspektywy pracodawcy. Być może są zawody, w których ciężko ułożyć grafik, uwzględniając przerwy. Z drugiej strony zatrudniając pracownika, trzeba liczyć się z tym, że będzie chciał skorzystać z przysługujących mu praw.
Czy w praktyce pracodawcy są mało przychylni? Korzystam ze skróconego wymiaru czasu pracy oraz 2 dni wolnego na dziecko do 14 roku życia. O żaden z tych przywilejów nie musiałam się prosić. Dla przełożonego było czymś normalnym, że korzystam ze swoich praw.

Z których z tych uprawnień korzystasz? Co myślisz na ich temat?

Chcesz być na bieżąco z moimi nowymi wpisami, albo poznać nas lepiej. Zapraszam Cię na mojego:

You Might Also Like

36 komentarze

  1. To wszystko jest strasznie trudne, pomijając przepisy i "przywileje" miejsca na ściąganie mleka dla karmiących matek nie ma, skrócenie etatu przed niczym nie chroni, bo zawsze można przecież zlikwidować stanowisko i utworzyć inne o zbliżonych obowiązkach. Mówię z taką pewnością, bo przerabiałam to na sobie w międzynarodowej korporacji...

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdy pracowałam a np. synek był chory, brałam zwolnienie chorobowe. Teraz jestem na macierzyńskim. Niecałe 2 miesiące temu urodziłam drugie dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja korzystałam z opieki bo w sumie innej konieczności nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry poradnik dla młodych rodziców. Nie żałuję że zdecydowałam się ciut dłużej pozostać z Jasiem w domu. Teraz powoli szukam jakiejś pracy dla diebue.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dobry artykuł, dużo przydatnych informacji!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo przydatne informacje dla pracujących rodziców.

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny informator, podeślę siostrze!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio wraz ze zmianami na rynku pracy trochę poprawiła się świadomość pracodawców, a przede wszystkim podejście do pracownika, ale ciągle jest dużo do zrobienia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sporo naprawdę ciekawych informacji!

    OdpowiedzUsuń
  10. Przeczytałam z ciekawością - tym bardziej, że nie mam dzieci ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Całkiem sporo tego ;) Póki co temat mnie nie dotyczy ale warto mieć na przyszłość jakieś pojęcie

    OdpowiedzUsuń
  12. Informacje, które powinniśmy znać i posiłkować się nimi w egzekwowaniu swoich praw. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda ten okres już za mną, ale lubię wiedzieć, co się zmieniło. :)

      Usuń
  13. Bardzo dobry artykuł. Warto znać swoje prawa, ale też trzeba z nich korzystać mądrze. Warto też czasem postawić się w roli pracodawcy i zrozumieć jego położenie. Zawsze można się dogadać :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo merytoryczny artykuł dla każdej mamy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze napisany poradnik dla każdej mamy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny artykuł - wezmę go sobie głęboko do serca!

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajnie, że zebrałaś wszystko w jednym miejscu. Ten wpis przyda się każdemu rodzicowi

    OdpowiedzUsuń
  18. Pracując korzystałam z opieki jak dzieci były chore. Teraz gdy sa już starsze jest mi łatwiej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszystko w pigułce :) Cieszę się, że mam taką prace i taką szefową, że jak mi się córka rozchoruję to zostaję w domu i pracuję zdalnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Swietny post! Duzo praktycznej wiedzy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ważny tekst, niestety pracodawcy nie informują nas o naszych prawach.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny pomocny na przyszłość wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cenne informacje dla rodziców :).

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapomniałaś dodać, że można karmić tak długo jak Dziecko i Mama tego potrzebują, a pracodawcy nic do tego. Dodatkowo nie musisz dostarczać zaświadczenia lekarskiego, wystarczy oświadczenie Mamy!

    OdpowiedzUsuń
  25. Gdy moja córka była (1 rok), zaczęłam pracę na 3/4 etatu. W pozostałym czasie uczyłam się owego zawodu. Bardzo mi się to przydało i cieszę się, że skorzystałam z tej opcji. Dzięki za wpis! [Maja]

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ważny artykuł.. nadal wielu rodziców nie ma pojęcia co mu przysługuje :) Powinno się o tym mówić głosno- jak najgłośniej :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ciekawy zbiór rad. U mnie bycie mamą w pracy jest szanowane. Przez to lubię do niej chodzić ��

    OdpowiedzUsuń
  28. Super że to napisałaś! O części z tych rzeczy nie wiedziałam. Np, o możliwości zmniejszenia etatu ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja wróciłam do pracy jak moja Amelka miała 14 msc. Początkowo pracowałam trochę dłużej, ale doszłam do wniosku, że lepiej mi pracować mniej, by więcej czasu poświęcać dziecku. Obecnie pracuję na 1/2 etatu a resztę poświęcam dziecku i innym sprawom i taki układ odpowiada mi najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Sama jestem na urlopie macierzyńskim, o kilku kwestiach nie wiedziałam więc cieszę się że do Ciebie trafiłam

    OdpowiedzUsuń
  31. super wszystkie informacje zebrane z jednym miejscu

    OdpowiedzUsuń
  32. Korzystałam z obniżonego wymiaru etatu oraz połączonych przerw na karmienie piersią bliźniąt.
    Pracując na niepełny etat bardziej opłaca się wziąć opiekę nad dzieckiem w dniach, a nie w wymiarze godzinowym. Przysługują wtedy 2 dni wolne i kropka.

    OdpowiedzUsuń