Konkurs - wygraj sterylizator i butelki od Canpol babies

10/09/2018


Spodziewasz się dziecka, albo już jesteś mamą/tatą maluszka? A może w Twojej rodzinie wkrótce pojawi się nowy członek rodziny? Jeśli tak, to zapraszam Cię do udziału w konkursie, organizowanego przeze mnie w ramach programu Blogosfera Canpol Babies. Tym razem do wygrania jest sterylizator – mam do niego szczęście. Sama miałam okazje testować zestaw ze sterylizatorem (zobacz) oraz organizować już 1 konkurs z właśnie taką nagrodą. Dzisiaj zapraszam was do kolejnego konkursu.

Regulamin konkursu 

ZADANIE KONKURSOWE – W komentarzu pod plakatem konkursowym na Facebooku (klik) lub/i w komentarzu pod tym wpisem na blogu napisz w 1 zdaniu jaka była Wasza/Twoja pierwsza reakcja na widok 2 kresek na teście ciążowym. Możesz także napisać jaka reakcja byłaby, gdybyś to teraz dowiedział/a się, że spodziewasz się dziecka.

Konkurs odbywa się na Facebooku oraz na blogu. Na każdym z tych 2 kanałów możesz udzielić po 1 odpowiedzi. Odpowiedzi 2 tych samych osób na Facebooku i na blogu muszą się od siebie różnić. W przypadku zgłoszenia w komentarzu na blogu podpisz się imieniem i nazwiskiem.

Konkurs trwa od momentu ogłoszenia 09.10.2018 do 22.10.2018 do 23.59.

Nagroda w konkursie przyznawana jest przez organizatora. Organizatorem jest właścicielka bloga Młoda mama pisze, a sponsorem nagrody Canpol babies. Wygrywają 2 osoby, a każda z nich otrzyma po 1 zestawie, składającym się ze sterylizatora oraz z 2 butelek Clouds.

Wyniki zostaną opublikowane najpóźniej 26 października w tym wpisie. Zwycięzca ma 3 dni od momentu ogłoszenia wyników na podanie danych do wysyłki (mailowo mlodamamaopowiada@gmail.com lub poprzez wiadomość prywatną na Facebooku) – imię i nazwisko, adres wysyłki, adres mailowy, numer telefonu. W przypadku nie zgłoszenia się zwycięzcy, organizator wybierze innego laureata.

Organizator nie ponosi odpowiedzialności za nagrody (za ich jakość, termin dostarczenia lub jego brak).

Organizator nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczanych komentarzy, z zastrzeżeniem jednak, że w przypadku podjęcia informacji o naruszeniu regulaminu portalu Facebook lub norm powszechnie obowiązujących, w tym dobrych obyczajów zobowiązuje się w ciągu 24 h do usunięcia stwierdzonego naruszenia.

Organizator ma prawo wykluczenia uczestnika w przypadku:
a) podania fałszywych danych osobowych na Facebooku i tworzenie konta dla innej osoby bez posiadania jej pozwolenia, w tym przez osoby poniżej 13 roku życia,
b) udziału w konkursie przy pomocy kilku kont użytkownika na Facebooku,
c) zablokowania konta użytkownika na Facebooku,
d) używania w odpowiedziach słów powszechnie uważanych za niedozwolone lub zamieszczenia innych wypowiedzi naruszających prawa osób trzecich w tym Organizatora lub Partnera konkursu (sponsora).
e)plagiatu pracy konkursowej.

Facebook nie sponsoruje i w żaden sposób nie uczestniczy w organizacji konkursu, tym samym nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania Organizatora i konsekwencje wynikające z przeprowadzenia konkursu na łamach serwisu.

Wszystkich uczestników konkursu zapraszam do polubienia fanpage' a organizatora (Młoda mama pisze) oraz sponsora (canpol babies).

Powodzenia!

Wyniki konkursu

Dziękuję za tak liczny udział w konkursie, jestem też zdumiona ilością panów, biorących udział. Świetnie czytało się Wasze wypowiedzi, a nagradzam 2 osoby: osobom nagrodzoną za zgłoszenie na Fb jest Izabela Bor, a osobą nagrodzoną ze zgłoszenia na blogu jest Kamil Klichowski. Proszę o kontakt we wiadomości prywatnej lub mailowo mlodamamaopowiada@gmail.com

You Might Also Like

21 komentarze

  1. Odpowiedź konkursowa:

    Gdy zobaczyłam dwie kreski na teście ciążowy, poczułam się tak szczęśliwa, jak w momencie gdy spojrzałam w oczy ojca mojego dziecka i zrozumiałam, że jest tym jednym. To były dwa najszczęśliwsze momenty w moim życiu.

    weronika-wieclaw@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym dowiedziała się teraz, że spodziewam się dziecka-oj to nie popełniłabym tego błędu, co w pierwszej ciąży i na pewno dużo bym odpoczywała i przede wszystkim bym się wyspała- ponieważ od 11 miesięcy nie przespałam żadnej nocy w całości:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oh zrobiłam pierwszy test, a tu oczy me ujrzały kreski dwie, co prawda słabe, ale dwie. Więc od razu myślę, zrobię drugi test. Butelke wody wypiłam szybko i zrobiłam drugi test, znów pokazał kreski dwie. Nie wierzyłam, więc zrobiłam trzeci test, negatywny wyszedł juz. Nocną zmianę w pracy miałam, więc kupiłam czwarty test, z rana zrobiłam wiedząc, że wtedy największe B-hcg jest. Wyszły piękne kreski dwie :D w domu zrobiłam jeszcze dwa :D patrzę patrze, a na teście trzecim z dnia pierwszego druga kreska pojawiła się :D szczęście nasze ♥️

    Cheda Marta

    OdpowiedzUsuń
  4. Obecnie jestem w trzeciej ciąży, o niej dowiedziałam się dopiero w 18 tygodniu i to od Pani doktor. Mimo że miałam skierowanie na betę, chciałam sobie i jej udowodnić że nie jestem w ciąży robiąc test ciążowy. Wyszły dwie kreski bez czekania, załamana i zszokowana usiadlam na toalecie i zadzwoniłam do męża z wiadomością, tez był w szoku. Najpierw zapytał jak to się stało. A ja na to no kur... mamy już dwójkę, a ty nie wiesz jak zaszłam w ciążę z trzecim? Ten tekst rozladowal emocje, powiedzieliśmy sobie ze damy rade, tym bardziej że drugi synek miał dopiero 18 miesięcy. I zaczęliśmy się cieszyć. W sumie fajnie jest tak się dowiedzieć o ciąży bo już od razu wiedzieliśmy jaka płeć.
    Zgłasza Edyta i Zygmunt Lewiccy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdy test ciążowy dwie kreski mi pokazał to wiedziałam, że nową życiową drogę mi wskazał.

    Zgłasza Patrycja Iwanicka

    OdpowiedzUsuń
  6. Gdy żona pokazała mi test ciążowy z dwoma kredkami natychmiast wybiegłem uradowany z domu by w tym szale radości zrobić zakupy dla naszego jeszcze nienarodzonego dziecka,dopiero przy kasie przypomniałem sobie, to jeszcze przecież 9 miesięcy.
    Michał Borusiński

    OdpowiedzUsuń
  7. Karina Tomaszewska14 października 2018 10:52

    Gdy na teście 2 kreski ujrzałam to ze szczęścia aż krzyczałam- przecież tego właśnie chciałam mieć maluszka , okruszka i nie straszne mi były mdłości kiedy serce aż pęka z nadmiaru miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja od razu wyłączyłam kuchenne rewolucje które aktualnie oglądałam, i pobiegłam w pół transie do drugiej apteki upewnić się czy to nie pomyłka, konsultując wszystko na bieżąco z przyjaciółką która przez telefon pilnowała żebym nie zapominała oddychać z ekscytacji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Weszłam do domu, wstawiłam truskawki na dżem truskawkowy, poszłam do łazienki zrobić test... zrobiłam dwa od razu, wyszły dwie kreski, rozpłakałam się, byłam szczęśliwa. Mąż wtedy układał płytki w garażu, zawołałam go i powiedziałam, był w szoku, nie mógł wydobyć słowa. To był najpiękniejszy dzień w moim życiu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja reakcja może nie była zbyt optymistyczna bo tak nie boję się tego słowa - wpadliśmy.Test ciążowy- 2 kreski...szok , niedowierzanie i setki pytań w mojej głowie-jak ja sobie poradzę, czy będę dobrą mamą dla tej małej fasolki której nawet się nie chciałam spodziewać ??? W tamtej chwili wiedziałam że moje życie zmieni się na zawsze - że nie ma odwrotu.A teraz gdy moja kruszynka jest już na świecie to wiem że ten niepokój który mi towarzyszył aż do rozwiązania to nic w porównaniu do ogromu miłości którą obdarzam każdego dnia mój mały , słodki cud :):):) Życie potrafi być przewrotne i nawet nie spodziewałabym się że los da mi taki prezent...:*

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj miejsca by nie starczyło, ale było to dawno i dam szansę innym ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Będą prawie bliźniaki: ten sam rok, różne ciąże!" :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Od razu zaczęłam skakać jak szalona po całym domu i piszczeć że szczęścia, aż sąsiadka z dołu przyszła się pytać czy wszystko dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdy dwie kreski zobaczyłam ze szczęścia prawie zatańczyłam, tata również ze szczęścia skakał po czym również się rozpłakał <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Gdy zobaczyłam 2 kreski byłam bardzo zaskoczona że się udało, kilka lat wcześniej lekarze stwierdzili że będę miała problem z zajściem w ciążę. A jak się okazało od razu jak tylko zdecydowaliśmy się na dziecko - udało się! Test zrobiłam dokładnie dzień przed wigilia więc tym bardziej mieszało się we mnie uczucie szczęścia, przerażenia - jak to będzie, jak damy sobie radę, i zaskoczenia że jednak się udało!

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja pierwsza reakcja to wzruszenie, nawet nie na widok dwóch kresek na teście, ale na widok niesamowitego uśmiechu mojego męża - jesteśmy ze sobą od 10 lat i jeszcze nigdy nie widziałam TEGO uśmiechu - coś czego nie da się opisać - jedna z najbardziej intymnych chwil, którą dotychczas przeżyliśmy - zawieszona między nami - chwila która mogłaby trwać wiecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Moja reakcja na dwie kreceszki ciążowe ?
    Spakowałem wszystkie manatki swe nowe,
    Uciekłem do mamy, bo się tak przeraziłem,
    A później z kwiatami i łzami na przeprosiny wróciłem !

    Kamil Klichowski

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach, co to za radość gdy kreski zobaczyłam,
    Wszystkie koleżanki, od razu obdzwoniłam,
    Poinformowałam męża, a później płakałam,
    Bo zawsze, maleńkiego dzidziusia chciałam !

    OdpowiedzUsuń
  19. Wróciłem do domu, ma żona już czekała,
    W dłoni test ciążowy pozytywny trzymała,
    Gdy go zobaczyłem, to totalnie oszalałem,
    Żonkę przez cały wieczór czule całowałem.

    OdpowiedzUsuń
  20. [T]o tylko dwie kreski, a jakże są ważne,
    [E]nergia mnie rozpiera, chwile odważne,
    [S]łucham głosu serca, i gdybym je widziała,
    [T]o pewnie ze szczęścia bym tańcowała !

    OdpowiedzUsuń
  21. Ponieważ to był 1 kwiecień reakcja moja była taka" Nieeeee, to chyba są żarty, to Prima aprilis, o kurcze przciez ja chyba nie dam rady, hmm a może dam? "

    OdpowiedzUsuń