Piknik dla dzieci (i nie tylko) – jak przygotować? Posiłki, atrakcje + gadżety od prezenty.pl

7/16/2018



Własny ogród, niewielki balkon, park, plaża - na pozór tak różne miejsca, ale wszystkie łączy jedno – można zorganizować tam świetny piknik! 

Lato to moja ulubiona pora roku

Zdecydowanie z wszystkich pór roku najbardziej lubię lato. Wiosna też jest całkiem przyjemna, jednak w Polsce pogoda rzadko pozwala wówczas na kąpiele w jeziorze/morzu, a siedzenie na balkonie z książką w ręku do późna sprawia, że trzeba wspomóc się ciepłym swetrem lub kocem.

Dlatego lato u mnie wygrywa – za możliwość urlopu, za dłuższe i krótsze wyjazdy, za plażowanie i wreszcie za możliwość piknikowania.

Piknik to świetna rozrywka dla całej rodziny

Piknikowaliśmy zanim jeszcze urodziła się Ala. Teraz piknikujemy z nią. Czasami są to wielkie wyjścia, które poprzedza długie przygotowanie. Innym razem spontanicznie zabieramy koc do ogrodu, łapiemy przekąski, kilka zabawek i spędzamy dzień na trawie.

Piknik tylko w plenerze? 

Piknik uwielbiam za różnorodność, którą daje. Jeśli nie chce Wam się nigdzie wychodzić, a mieszkacie w bloku, wystarczy rozłożyć koc na balkonie. My mamy na nim sztuczną trawę, więc wystarczy 1 koc, by było nam miękko.

Coś do picia i zjedzenia

Od razu napiszę, że nie jestem mistrzem gotowania. Na moim blogu przepisów jest niewiele. Jeśli już gotuję to sprawdzone, proste dania. Czasem najdzie mnie na eksperymentowanie. Jednak w przypadku pikników nie lubię spędzać wiele czasu na przygotowania. Zabieramy przekąski i mnóstwo picia.



Ostatnio postanowiłam troszkę urozmaicić nasze pikniki i kupiłam przyrząd do wycinania kształtów z owoców. Genialna sprawa. Wcześniej po prostu kroiłam owoce na kawałki i zabierałam w pojemniku. A teraz? Teraz możemy na pikniku pobawić się w tworzenie obrazka na talerzu. Za pomocą przyrządu możemy przygotować serduszka, kwiatki, gwiazdki, motylki. Świetnie sprawdzi się w przypadku niejadków. Ala akurat uwielbia owoce, ale przyrząd wykorzystuję do wycinania wzorów z chleba. Dzięki temu nie zjada już samej szynki, czy serka (jak było do tej pory), ale wcina też chleb.

Do picia najlepiej sprawdzi się woda. Ewentualnie sok. Jednak my z Alą jesteśmy wielkimi fankami koktajli, dlatego czasami zabieramy sobie na piknik po kubku koktajlu.



A w koktajlach najbardziej lubię to, że nie trzeba trzymać się ściśle danego przepisu, czy proporcji. Można poeksperymentować, albo zmiksować po prostu dostępne owoce. Tym razem wymieszałyśmy jogurt z brzoskwinią, jabłkiem i pomarańczą. Do tego łyżeczka miodu i gotowe.

Piknikowe atrakcje 




Piknik to nie tylko sposób spożywania posiłków. To także rozrywka, sposób spędzania czasu. Jak umilić ten czas, by był przyjemnością dla całej rodziny? My uwielbiamy zabierać do ogrodu bańki, piłkę, skakankę. Jeśli danego dnia nie mamy sił na zbyt dużo ruchu, to stawiamy na puzzle, książeczki i układanki. Najczęściej piknikujemy w naszym ogrodzie, więc tu atrakcje dla Ali są zapewnione – mamy piaskownicę i zjeżdżalnię, więc wówczas mogę sobie nawet pozwolić na czytanie książki (a nie tylko dziecięcych książeczek).

Co jeszcze może się przydać na pikniku?



1. Nadmuchiwana piłka "Arbuz"



Nasz piknikowy koc w kształcie donuta, kubek do koktajli przypominający kaktusa oraz wycinarka do owoców to gadżety zakupione na prezenty.pl Ostatnio znajduję coraz więcej stron z ciekawymi przedmiotami idealnymi na prezent. To świetna alternatywa dla zakupów w sieciówkach w galeriach handlowych. Czasami mam wrażenie, że wszystko już kupiłam mojemu partnerowi. A na tej stronie znalazłam już kilka pomysłów na kolejne urodziny, czy rocznice!



Na prezenty.pl poza przedmiotami możemy zamówić także przeżycia! Lot balonem, przejazd samochodem rajdowym, kurs domowego baristy albo 3 dni kuracji sokowej.

Lubicie pikniki? Jakie przekąski zwykle przygotowujecie? Dbacie o atrakcje, czy stawiacie na błogie lenistwo?

Spodobał Ci się mój tekst? Będę wdzięczna za wszelkie komentarze oraz udostępnienia. A jeśli nie chcesz przegapić kolejnych wpisów, polub mnie na:

  • Facebook'u – klik 
  • Instagramie – klik.







You Might Also Like

21 komentarze

  1. Pikniki robimy sobie w domu i na ogródku;)) koktajle to super pomysł, chociaż moje dzieciaki wolą wode... Sama jednak chetnie sięgam, więc moze i one od czasu do czasu dadzą się skusic. No i Kicia Kocia ostatnio z nami tez piknikuje;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jutro jedziemy na maly piknik nad morzem, super pomysl z koktajlami!

    OdpowiedzUsuń
  3. My też organizyjemy pikniki - ale młody ciągle w biegu, więc na kocu raczej nie posiedzi ;) Za to bardzo przydają nam się wszelkie piłki i inne sprzęty do zajęć sportowych. Jak się dobrze zmęczy i wybiega - to zdecydowanie lepiej śpi :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ileż pikników już zaliczyliśmy, a wciąż nam mało, cudowny sposób na rodzinne spędzenie czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super taki piknik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam pikniki i w ostatnim czasie coraz częściej udaje nam się je robić:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koktajle to zdecydowanie strzał w dziesiątke :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepis na idealnie spędzony czas jednym słowem

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam piknik, bardziej jak byłam dzieckiem

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochamy pikniki! Bardzo doceniam taki wspólnie spędzony rodzinny czas... <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Koktajle u nas to codzienność każdego dnia, ale pikniki już nie koniecznie

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna sprawa taki piknik :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piknik to fajna sprawa. My staramy się słodycze zastąpić owocami. Bierzemy tez piłkę i rakietki do grania oraz skakankę i taśmy do różnych zabaw ruchowych.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam pikniki z synami i z mężem. Czy to w ogrodzie, czy nad jeziorem, taki czas wspólnie spędzony zostaje na długo w pamięci.

    OdpowiedzUsuń
  15. My czasem też się wybieramy na piknik, uwielbiamy szczególnie dwa miejsca nie daleko domu. Piłka z arbuzem skradła moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja lubię zabrać na piknik pokrojone naleśniki :) ale naleśniki mogę jeść zawsze i wszędzie. Podczas pikniku świetnie sprawdza się woda z owocami. Widzę, że macie na tapecie Kicię Kocię :) z tego, co wiem, to wydawnictwo wydało (lub za chwilę ma zamiar) pluszaka Kici Koci:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piknik to jedna z ulubionych atrakcji mojego dziecka na świeżym powietrzu. I zawsze z książkami :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja córka nie usiedzi na pikniku nawet minuty, a że trzeba ją pilnować to my również nie odpoczniemy hahaha 😂

    OdpowiedzUsuń
  19. Pikniki są Super, jednak mój synek ciągle biegnie przed siebie, nie usiedzi na kocu dłużej niż pół minuty, więc na razie odpada. Za to wyposażenie torebki mam zawsze jak na piknik haha

    OdpowiedzUsuń