Lateralizacja - którą stronę ciała masz dominującą? Czy u 2-latka można określić, którą ręką będzie pisać?

11/01/2017



Czy skoro 2-latek chwyta kredkę lewą ręką to oznacza, że już tak mu zostanie? Jak sprawdzić, które oko, ręka i noga są u nas dominujące? I czym może skutkować dominacja różnych stron ciała – np. gdy silniejsza jest lewa ręka, a prawa noga i oko? - Na te pytania znajdziecie odpowiedzi w tym tekście.

Lateralizacja – co to takiego?

To którą ręką się posługujemy jest widoczne. W końcu piszemy, jemy, nawlekamy igłę prawą lub lewą ręką. Zatem część z nas kojarzy lateralizację tylko z ręką, natomiast to pojęcie oznacza funkcjonalną dominację jednej strony ciała – nogi, ręki, oka i ucha.

Modele lateralizacji

W zależności od tego, które narządy ciała są u nas dominujące możemy wyróżnić kilka modeli lateralizacji:
  • lateralizacja jednorodna – jest wtedy, gdy dominuje u nas ta sama część ciała, czyli mamy mocniejszą prawą rękę, nogę, oko i ucho lub gdy dominuje u nas lewa ręka, noga, ucho i oko. Bez względu na to, czy nie dominuje u nas prawa czy lewa strona ciała nie powoduje to żadnych zaburzeń.
  • Lateralizacja niejednorodna – dzieli się na skrzyżowaną (ustaloną) i słabą (nieustaloną). Lateralizacja skrzyżowana jest wtedy, gdy u danej osoby można wyróżnić, który narząd dominuje (czy prawa czy lewa ręka), ale dominacja narządów występuje po obu stronach ciała, np. prawa ręka, lewa noga, prawe oko. Lateralizacja nieustalona jest wtedy, gdy ciężko jest określić, która ręka, oko czy noga wyraźnie dominują, np. potrafimy pisać równie dobrze obiema rękami. Pamiętam, że w szkole moje koleżanki często chwaliły się taką umiejętnością, jednak może to być następstwem zaburzeń rozwojowych i powodować trudności w nauce.
Kiedy kształtuje się lateralizacja?

Zanim przejdę do tego, jakie zagrożenia niesie ze sobą niejednorodna lateralizacja oraz jak sprawdzić, które części ciała u Was dominują zacznijmy od tego, KIEDY można określić, która ręka, noga, oko i ucho jest mocniejsze u dziecka. Często czytam pytania zatroskanych mam: „Czy jeśli mój 2-latek ciągle rysuje i je lewą ręką to znaczy, że już tak mu zostanie?” Po pierwsze – z takich pytań często wynika, że dla rodziców leworęczność jest czymś gorszym. I owszem, dziecku może być trudniej w świecie przystosowanym dla praworęcznych, ale wymyślono już wiele przyrządów ułatwiających to (specjalne pióra czy nożyczki dla leworęcznych). A i sami rodzice i nauczyciele mogą dziecku pomóc. Wystarczy inaczej rozplanować ułożenie rzeczy na biurku (lampka z drugiej strony), czy posadzić dziecku w ławce po lewej stronie. Sama leworęczność nie jest niczym złym pod warunkiem, że lateralizacja jest jednorodna. Wracając do pytania matek – nie, to że 2-latek chwyta coś w lewą czy prawą rękę jeszcze o niczym nie świadczy. Pomiędzy 2 a 4 rokiem życia oburęczność jest jeszcze częstym zjawiskiem. U większości dzieci w wieku 4 lat zauważa się wyraźną dominację jednej ręki, ale na ostateczne wyniki lateralizacji trzeba poczekać aż do 6-7 roku życia.

Jak określić, która ręka, noga, oko i ucho są u nas dominujące?



Jakie konsekwencje niesie za sobą lateralizacja niejednorodna?

Nie ma znaczenia, czy piszesz lewą czy prawą ręką – jeśli dominuje także ta sama noga, oko i ucho wszystko jest w porządku. Co prawda w naszej kulturze osobom leworęcznym może być trochę trudniej np. ze względu na kierunek pisania od lewej do prawej strony, jednak wszystko jest kwestią treningu. Problemy mogą (ale nie muszą) pojawić się wtedy, gdy dominują u nas obie strony ciała.

W przypadku lateralizacji skrzyżowanej może to skutkować gorszym charakterem pisma oraz trudnościami w czytaniu (opuszczaniem liter, sylab lub całych wyrazów, przekręcaniem słów i podobnych do siebie liter np. „b” z „d”). Dzieje się tak, gdy dominuje u nas prawa ręka i lewe oko lub odwrotnie – lewa ręka a prawe oko.

Lateralizacja nieustalona występuje tak naprawdę rzadko. Raczej nie zdarza się, by ktoś posługiwał się tak samo sprawnie obiema rękami (nawet jeśli potrafisz ładnie pisać i lewą i prawą ręką to jedną z nich tę czynność wykonujesz wolniej), więc w przypadku tej lateralizacji częściej mówimy o słabszej sprawności obu rąk. Wówczas taka lateralizacja jest przejściowa, gdyż pod wpływem treningu dziecko wyćwiczy w końcu sprawność jednej ręki. Jednak lateralizacja nieustalona może powodować problemy w zakresie schematu ciała (dziecko myli prawą rękę z lewą), odwzorowywania kształtów, a także w nauce czytania i pisania.

Dlaczego warto wiedzieć jaką mamy lateralizację? Właśnie dlatego, żeby dowiedzieć się, czy za trudnościami szkolnymi dziecka stoi jakieś podłoże i za pomocą jakich ćwiczeń możemy dziecku pomóc. Określenie rodzaju lateralizacji przeprowadza się w poradni psychologiczno-pedagogicznej i tam też rodzice mogą uzyskać wskazówki w jaki sposób dalej pracować z dzieckiem. Natomiast jeśli z ciekawości chcecie sprawdzić, która strona ciała u Was dominuje to przedstawiam Wam kilka sposobów. Pamiętajcie jednak, że nie da Wam to 100% wyników. Jeśli coś Was zaniepokoi – udajcie się do poradni.

Przykładowe ćwiczenia usprawniające lateralizację

Tak naprawdę pomoc dzieciom z zaburzoną lateralizacją często odbywa się nieświadomie. Wiele zabaw wykorzystywanych codziennie wpływa pozytywnie na usprawnianie lateralizacji. Do takich ćwiczeń należą na przykład: wyścigi rzędów na wf, wykonywanie zadań z poleceniami „na”, „pod”, „za”, „obok” (możesz wyciąć zdjęcia z gazet przedstawiające przedmioty i prosić dziecko o klejenie ich na kartce wydając polecenie „przyklej łóżko obok szafy”, „przyklej poduszkę na łóżku”), lepienie z plasteliny, wycinanie, gra na instrumentach, uzupełnianie wyrazów brakującymi literami, łączenie punktów.


Czy wiedzieliście wcześniej, że lateralizacja to nie tylko dominacja jednej ręki, ale także oka, ucha i nogi? Spróbowaliście wykonać zadania? Która strona u Was dominuje?

Tekst powstał na podstawie książek:
  • Leworęczność u dzieci Marty Bogdanowicz
  • Lateralizacja. Wybrane problemy Elżbiety Bober 


Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi nowymi wpisami to zapraszam Cię do polubienia mojego fanpage'a – klik lub do obserwowania mnie na Instagramie – klik.  

You Might Also Like

26 komentarze

  1. Cenne informacje dal wszystkich przyszłych mam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Informacje, które z pewnością warto poznać, mogą później wyjaśnić wiele, jak i pomóc w odpowiednim prowadzeniu dziecka. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że poruszyłaś ten temat, brakuje mi jednak konkretnych niebezpieczeństw płynących z braku określenia "jednostronności". Tym bardziej, że mimo że zawsze jedna strona powinna być lepsza, to da się (i powinno się to wykorzystać) wyćwiczyć na tyle dobrze, by obie strony ciała pracowały porównywalnie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie rozumiem dlaczego dla niektórych leworęczność to coś strasznego. Przecież dziecko leworęczne rozwija się tak samo jak praworęczne a to ze większość czynności wykonuje inna ręka niż większość to nie powinno mieć żadnego znaczenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz na szczęście takie podejście to rzadkość. Sama doświadczyłam wielu niemiłych sytuacji z racji mojej leworęczności.
      Też jest to dla mnie niezrozumiałe, bo przecież ja niczym się nie różnie od osób piszących prawą ręką

      Usuń
  5. Jestem w 100% leworęczna i pamiętam gdy pani w przedszkolu robiła mi testy :)

    Zapraszam do mnie: https://lukrecjjja.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczowy wpis - i ciekawy, bo mimo że mam leworęcznego brata, chyba nigdy nie pomyślałam o tym, że może mieć np. prawą nogę silniejszą ;) I nie wiem czy ktokolwiek zwrócił kiedyś u niego na to uwagę.
    Tak swoją drogą, to rzeczywiście, leworęczność jest często odbierana jako problem, a wiele znanych osób jest właśnie leworęczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mąż jest leworęczny, długo się zastanawialiśmy która ręką będzie pisać córka :) Jest praworęczna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze się nauczyć czegoś nowego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas dominuje prawa strona - i u mnie, i u mojego syna.

    OdpowiedzUsuń
  10. ostatnio o tym właśnie dyskutowałyśmy z koleżanką :) bardzo ciekawy temat klaudia j

    OdpowiedzUsuń
  11. Przerabiałam obszernie zagadnienie lateralizacji na studiach. Ciekawy i merytoryczny wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U mnie rządzi zdecydowanie prawa, jednak zauważyłam, że synek bardzo często chwyta zabawki czy przedmioty lewą rączką, jednak jest jeszcze za mały na jakiekolwiek diagnozy ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Większość wiem, a ćwiczenia chętnie wykonam :) dla siebie :)
    Mój synek 3,5-latek jest świeżo po testach z zaburzeń SI i wyszło, że dominująca jest strona prawa włącznie z prawą ręką. Drugi bliźniak też chyba będzie praworęczny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Sprawdzę jak będę miała bejbi. :D :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja akurat jestem leworęczna - i nadal niezmiernie mnie dziwi i zastanawia, na czym miałaby polegać ta rzekoma "trudność". Osobiście odczułam ją chyba tylko w ten sposob, że podczas pisania czasami rozmazywal mi się atrament na kartce - i nic poza tym ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. W zasadzie to chyba wiem, która strona u córki jest dominująca choć raz już się ręka do pisania zmieniła.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super wpis, moje dziecko ma dwa latka, więc na pewno nam się przyda!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zawsze wspaniały wpis. Będę pamiętać o tych radach kiedy będę miała dzieciątko. pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam te ćwiczenia, sama stosowałam je u starszaka. Do tej pory posługuje się2 rękoma (ma 5 lat), zdecydowanie jednak dominuje strona lewa.

    OdpowiedzUsuń
  20. U starszego synka chyba będzie prawa

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy i pomocny wpis. Mój tata jest leworęczny, jednak gdy był dzieckiem został zmuszony do pisania prawą ręką. W efekcie jedne czynności wykonuje prawą, a inne lewą ręką. Obecnie na szczęście już do tego inaczej się podchodzi, niż dawniej.

    OdpowiedzUsuń
  22. Niedawno byłam na sympozjum ZLP, gdzie kolejny raz podkreślano, że nawyki lateralne kształtują się już w okresie noworodkowym, dlatego szalenie istotne jest zachęcanie dziecka do raczkowania zamiast chodzenia i pozostawienie każdego etapu rozwoju organizmowi ("naturze")

    OdpowiedzUsuń
  23. Syn długo posługiwał się przemiennie lewą i prawą ręką, za to do dziś piłkę kopie lewą nogą.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawy post i dobrze wiedzieć coś na ten temat :)

    OdpowiedzUsuń