Karuzela - dlaczego warto ją mieć dla niemowlaka? Kiedy kupić? +KONKURS z Canpol Babies

9/11/2017


Jak pewnie dobrze już wiecie uwielbiam brać udział w comiesięcznych edycjach Blogosfery od Canpol babies. Nie zawsze się udaje dostać do testowania (a i coraz mniej się zgłaszam w tej kategorii, bo i Ala wyrasta z tych produktów), czy organizacji konkursów, bo w końcu jest wiele innych chętnych blogujących rodziców. Tym razem się udało z czego jestem niezwykle szczęśliwa. A wiecie dlaczego?

Do wygrania jest bardzo podobna karuzela do tej, którą miała Ala

W tym wpisie mam dla Was konkurs, w którym do wygrania jest karuzela elektroniczna Forest Friends od Canpol Babies. Ala co prawda miała inną wersję – z Piratami, ale poza innym wyglądem zabawek nie różnią się wiele od siebie. Dodam jeszcze tylko, że swojej karuzeli nie otrzymaliśmy za darmo od Canpola. Po prostu najzwyczajniej ją kupiliśmy. 

Karuzela – jedna z pierwszych dziecięcych zabawek 

Wydaje mi się, że karuzelka to jeden z pierwszych „must have” zabawek dla noworodków. Gdy myślę właśnie o takich pierwszych gadżetach dla niemowlaków to przychodzą mi na myśl: mata edukacyjna, grzechotki, kontrastowe książeczki i właśnie karuzela. 

Kiedyś myślałam, że karuzela pomaga głównie w zasypianiu

Czasami się śmieje z moich wizji nt macierzyństwa. Teraz wiem, jak bardzo różnią się nasze wyobrażenia o dzieciach zanim zostaniemy rodzicami od tego, jak wygląda to w praktyce, gdy już jest się mamą (dlatego też, gdy ktoś bezdzietny sugeruje mi, że „ja na pewno tak nie będę robić” to najchętniej powiedziałabym „poczekamy, zobaczymy, pogadamy”). I wiecie, kiedyś myślałam, że skoro karuzelę wiesza się nad łóżeczkiem, a po jej włączeniu wydobywają się uspokajające dźwięki to karuzela jest po to, by maluch przy niej zasypiał. Nie wiem, jak jest w przypadku innych dzieci (czy też innych karuzel), ale u nas to się nie sprawdzało. Zasypianie w ciągu pierwszych kilku miesięcy polegało albo na karmieniu piersią, albo na długim (czasem godzinnym, czy nawet 2-godzinnym lulaniu). Przy włączonej karuzeli nie usnęła ani razu. Mimo wszystko uważam, że karuzela jest bardzo przydatna dla maluszka. Tylko że względu na inną funkcje, a mianowicie zabawę, wspieranie rozwoju wzroku, słuchu i dotyku. 



Jak karuzela wspiera rozwój maluszka? 

Karuzela od Canpol babies była pierwszą zabawką, do której Ala się śmiała. Tak, nie tylko uśmiechała się, ale śmiała się na cały głos. Od początku karuzela ją intrygowała. Potrafiła dobre pół godziny się jej przypatrywać. Tak więc karuzela nie zapewniła mi wolnych wieczorów od usypiania, za to mogłam ją włączyć w ciągu dnia i mieć chwilę „dla siebie” (czyli na sprzątanie czy gotowanie). Szybko do tego doszło wyciąganie rączek po pluszowe zabawki, czy kopanie pluszaków nóżkami. Nieco później odkryła, że piratów można odczepiać i bawić się nimi w rękach. A każda z zabawek wyposażona była w piszczałkę lub grzechotkę (tak jak i zabawki z karuzeli Forest Friends). 



Karuzela – kiedy warto ją kupić? I czy naprawdę starcza na krótko? 

My kupiliśmy karuzelę, gdy Ala miała ok. 2 miesięcy. Myślę, że to był dobry moment. Potrafiła już wodzić wzrokiem za nią. Wiele osób twierdzi jednak, że dzieci takimi zabawkami interesują się na tyle krótko, że nie opłaca się ich kupować. Dlatego czasem mam wrażenie, że Ala jest jakimś wyjątkiem, bo ma wiele rzeczy, które służą jej przez długi czas m.in. leżaczek-bujaczek, który teraz sporadycznie pełni funkcję krzesełka. Tak też i było z karuzelą. W sumie służyła jej ok. 8 miesięcy! Bo jak sobie przypominam to wisiała nad łóżeczkiem do ok. 10 miesiąca życia. Oczywiście później Ala już raczej nie słuchała jej grzecznie leżąc, ale stała i się przyglądała, często odczepiając pluszaki. 



KONKURS – wygraj karuzelę Forest Friends



Masz w domu niemowlaka lub spodziewasz się potomstwa? A może ktoś z Twojej rodziny/znajomych lada moment zostanie rodzicem? Jeśli chcesz wygrać karuzelę Forest Friends to zapraszam Cię do konkursu. Oto szczegóły:

Aby wziąć udział w konkursie należy wykonać zadanie konkursowe – opisz jedną zabawę (poza zabawą z karuzelą), dzięki której wspierasz rozwój słuchu lub/i wzroku niemowlaka. 

Szczegóły – opisz zabawę/ćwiczenie, napisz w jakim wieku się sprawdzi (zabawa ma być dla niemowląt czyli 0-12 miesięcy, możesz np. napisać, że u dzieci poniżej 3 msc'a życia, albo 6-12 miesięcy) oraz napisz, jaki zmysł wspiera – słuch/wzrok lub 1 i 2. 

Odpowiedzi konkursowe możecie publikować pod plakatem na facebook'u - klik lub wysyłać do mnie zgłoszenie na: mlodamamaopowiada@gmail.com. Wszystkie prace będą publikowane w tym wpisie. 

Regulamin konkursu:

1. Pracę konkursową należy umieścić w komentarzu pod plakatem konkursowym na Facebooku (tutaj) lub przesłać na adres mlodamamaopowiada@gmail.com

2. Aby być na bieżąco z przebiegiem i wynikami konkursu zapraszam Cię do polubienia mojego fanpage'a –klik.

3. Konkurs trwa od momentu ogłoszenia 11.09.2017 do 28.09.2017 do godz. 23.59.

4. Nagrody w konkursie przyznawane są przez Organizatora.

5. Za przygotowanie nagrody oraz wysyłkę nagrody odpowiada sponsor Canpol Babies.

6. W konkursie zostanie wyłoniony 1 zwycięzca, który otrzyma karuzelę Forest Friends.

7. Nagrody nie mogą być wymieniane na gotówkę, ani na inne nagrody rzeczowe.

8. Ogłoszenie wyników nastąpi do 3 dni od zakończenia konkursu. Wyniki zostaną opublikowane na blogu oraz w komentarzu do plakatu konkursowego na Facebooku, a zwycięzca ma 5 dni od ogłoszenia wyników na zgłoszenie się w wiadomości prywatnej na Facebooku do Młoda mama pisze lub na adres: mlodamamaopowiada@gmail.com w celu przekazania danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres, mail oraz numer telefonu).

9. Brak podania wszystkich danych w podanym wyżej terminie będzie skutkować dyskwalifikacją zwycięzcy i wyłonieniem kolejnego.

10. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za nagrody (za ich jakość, termin dostarczenia lub jego brak).

11. Organizator nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczanych komentarzy, z zastrzeżeniem jednak, że w przypadku podjęcia informacji o naruszeniu regulaminu portalu Facebook lub norm powszechnie obowiązujących, w tym dobrych obyczajów zobowiązuje się w ciągu 24 h do usunięcia stwierdzono naruszenia. 

12. Organizator ma prawo wykluczenia uczestnika w przypadku:
a) podania fałszywych danych osobowych na Facebooku i tworzenie konta dla innej osoby bez posiadania jej pozwolenia, w tym przez osoby poniżej 13 roku życia,
b) udział w konkursie przy pomocy kilku kont użytkownika na Facebooku,
c) zablokowania konta użytkownika na Facebooku,
d) używanie w odpowiedziach słów powszechnie uważanych za niedozwolone lub zamieszczenia innych wypowiedzi naruszających prawa osób trzecich w tym Organizatora lub Partnera konkursu (sponsora).
e)plagiatu pracy konkursowej. 

13. Facebook nie sponsoruje i w żaden sposób nie uczestniczy w organizacji konkursu, tym samym nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek działania Organizatora i konsekwencje wynikające z przeprowadzenia konkursu na łamach serwisu.

14. Uczestnikiem Konkursu może być każda osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych. W konkursie może wziąć udział posiadacz konta na portalu społecznościowym Facebook z zastrzeżeniem, że korzystanie z Facebooka przez osoby poniżej 13 roku życia jest zabronione.

Powodzenia!

ZGŁOSZENIA:

1. Agnieszka Mendruń

Jestem Oliwia i mam 6 miesięcy.
Moja mama dopełnia mój świat dziecięcy.
Dba o rozwój mojego uszka,
Abym dobrze słyszała gdy szepcze KOCHAM CIE , do mego uszka.
To wspaniałe dla maluszka 💟
Wzrokiem uwodze ją gdy jest tuż obok
Ona mnie widzi i kocha mój wzrok.
Na zakupach gdy z nią byłam,
Strasznie się szybko znudziłam.
Mój wzrok przykuł pewien piracik kolorowy.
Był taki przyjazny i nowy.
Szybko mi go do rączki dała.
Za to jej ogromna chwała !
Gdy już w dłoni swej go mialam ,
Szybko się w nim zakochałam.
Nacisnelam na niego,
Piszczec zaczął brzuszek jego.
Czarno biały kolor jego,
Przykuwa mój wzrok do niego.
O a co to ? O to gryzak,
Wkoncu jestem mały ssak.
Pogryze go na powitanie,
Mój piracie, Ty mój panie.
W ciągu dnia z nim brykam,
A w nocy zasypiam.

Wybraliśmy PISZALKE PIRATA CANBOL BABIES.
Jest to idealny produkt dla dzieciątka. Szeleszczace dźwięki rozwijają wyobraźnię i koordynację wzrokowo-motoryczną i słuchową.👍💖



2. Anna Kos

moja Hania ma skończone 3 miesiące i zaczyna się interesować właśnie zabawkami piszczacymi, kolorowymi, jaskrawymi, karuzelą itd jednak od początku kiedy tylko zaczęła mniej spać i bardziej się interesować światem o jej rozwój dbalismy pokazując obrazki kontrastowe. zmienialismy codzinnie na inne strony a obrazeczki dawalismy gdzie tylko sie dało, do wozeczka do łóżeczka i nie tylko przy okazji słuchała jak mówimy opowiadając jej co znajduje się na obrazkach. Do tej pory chętnie patrzy na kolory czarno białe, już z dodatkiem czerwieni bo to kolejny kolorek który widzi nasze maleństwo ;) warto dbać o rozwój naszych pociech, a radość i uśmiech na ich twarzach każdego dnia wynagradza wszystko





You Might Also Like

32 komentarze

  1. Pierworodnemu zakupiliśmy karuzelkę z Canpol Babies z biedroneczkami. Drugi synio też ją miał. Potem gdzieś w ferworze naszych przeprowadzek zagubiły nam się gdzieś 2 biedroki i karuzelka była niekompletna. Ale udało mi sie wtedy w pewnym konkursie zdobyć inną karuzelkę :) Ten kto wymyślił karuzeklki to geniusz :) Dzieci uwielbiały słuchać melodii wygrywanych na nich, no i patrzeć na te postacie :) Super sprawa!
    W konkursie nie biorę udziału, bo nie mam takich małych dzieci, ale życzę wszystkim powodzenia!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ALa też uwielbiała słuchać melodii karuzeli.

      Usuń
  2. Wow! Super post ;) wielu rzeczy nie wiedziałam

    OdpowiedzUsuń
  3. Nasza córka na początku bała się takiej karuzeli ale potem ją pokochała i ma ją nawet do dziś

    OdpowiedzUsuń
  4. Kupiłam moim bratanicom i bardzo się sprawdziło.

    OdpowiedzUsuń
  5. U nas karuzelka okazała się jednym z najbardziej trafionych dziecięcych zakupów :) Synek uwielbiał się w nią wpatrywać, wyciągać do niej rączki, słuchać w kółko kilku tych samych melodyjek (ja czasami miałam już dosyć, ale czego się nie zrobi dla niemowlaka ;) )

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za podpowiedź na prezent, bo sam nie mam jeszcze swoich dzieciaczków. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieliśmy karuzelkę dla Jasia i u nas się sprawdzała. Teraz jest coraz większy wybór.

    OdpowiedzUsuń
  8. Na rynku jest ich tak dużo i są tak różnorodne. Ciężko wybrać a kierujemy się zazwyczaj tylko wyglądem a nie funkcjonalnością...

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat ta karuzela podoba mi się wyjątkowo bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajna zabawka dla dziecka! Parę razy widziałam, jak maluchy śmieją się do karuzeli. Swietny widok! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. karuzela to zdecydownie dobry pomysł. Też mieliśmy taka zabawkę i służyłam nam bardzo długo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Starszak uwielbiam rain forest fisher price (jak sie okazalo nam też się przy niej b.dobrze zasypialo). Córka juz nie jest nia tak zainterrsowana i właśnie zastanawiam sie czy tobjuz nie jest czas na demontaż.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, uwielbiam te karuzele. Mamy nowego czlonka rodziny akurat to biore sie za posanie odpowiedzi konkursowej!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak wspomniałam na fb, takie karuzele to świetna sprawa dla maluchów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Karuzelka z projektorem dała nam dodatkowe pół godziny snu. Śmialiśmy się, że mała ogląda seriale.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mieliśmy taką karuzelę kiedy córcia była maluszkiem, teraz to już uczennica pierwszej klasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja jakoś zdecydowanie nie jestem przekonana do karuzeli. Bardziej przemawia do mnie teoria ze łóżeczko jest id spania i ma się dziecku kojarzyć z snem a nie zabawa. Póki co nsmsie sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja 2-miesięczna Sara ma karuzelkę przy kołysce i przy bujaku elektrycznym. UWIELBIA JE! Dlatego też wszystkim karuzelki polecam.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja kupiłem karuzelę za 170 zł i to były jedne z najgorzej wydanych w życiu pieniędzy. Dziecko zupełnie olało temat. Z karuzeli jedynym pozytywem była lampka...:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Moje dzieci lubiły karuzelę, patrzyły jak się kręci i słuchały jak gra.

    OdpowiedzUsuń
  21. U nas karuzela się sprawdziła i to przy obu córkach. Pierwszą mieliśmy taką bardzo prostą, nakręcaną. Potem zmieniliśmy na fisher price na baterie, co było dla nas ułatwieniem. Odgłosy natury doskonale usypiały nasze dziewczynki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moje rodzeństwo miało dwie karuzele, ja jako jedyne dziecko nie miałam, ale tylko ze względu na fakt, że nie były one wtedy łatwo dostępne.

    OdpowiedzUsuń
  23. My mielismy przy jednym i przy drugin synku! Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Przyznam szczerze że karuzela to jeden z tych gadżetów, o którym w ogóle nie myślałam przy organizacji wyprawki

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak najbardziej trafiony prezent, który moje dzieci otrzymały, były karuzelami zachwycone, reagowały na nie, wyciągały rączki, słuchały, a trzeba przyznać, że muzyczka była wyjątkowo przyjazna dla ucha. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mój synek uspokajał się, gdy słyszał dźwięk karuzelki, ale nie zakładaliśmy jej na stałe, dzięki czemu nie znudziła mu się tak szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Z tego, co zdążyłam zaobserwować, dzieciom się ona bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  28. My tez mieliśmy karuzele z canpolu. Bardzo fajna zabawka dla maluszków.

    OdpowiedzUsuń