Druga wyprawka, czyli lista rzeczy do kupienia w drugim półroczu życia- do pobrania

2/19/2017


Para spodziewająca się dziecka przygotowana jest na zakupy dla maluszka. W Internecie można znaleźć wiele gotowych list z wypisanymi rzeczami, niezbędnymi w wyprawce dla każdego dziecka. Zakupy nie kończą się w chwili narodzin potomka. Oczywiście takie rzeczy jak pieluchy, ubranka czy kosmetyki musimy kupować stale. Jednak zauważyłam, że gdy dziecko wkracza w drugie półrocze swojego życia potrzebuje wielu nowych rzeczy. Taką gotową listę z przydatnymi gadżetami dla starszego niemowlaka ciężko znaleźć w Internecie. Dlatego postanowiłam pomóc rodzicom i stworzyć dla nich listę produktów, które trzeba będzie kupić dla dziecka pomiędzy 6 a 12 miesiącem życia.

Moja córka za niedługo skończy roczek, więc lista powstała na podstawie naszych doświadczeń. Pokażę Wam, co ja musiałam dla niej dokupić lub zakup czego rozważam. Nie oznacza to, że wszystko Wam się przyda, bo część gadżetów zależy od naszej sytuacji. Jeśli nie macie schodów to bramka będzie zbędna. To tak samo jak w chwili narodzin - nie wszyscy potrzebują elektronicznej niani, laktatora, czy butelek.

Listę podzieliłam na 4 tematyczne grupy, a na końcu znajdziecie grafikę do pobrania - gotowy spis potrzebnych rzeczy. Możecie tam odhaczyć co już macie, a jeszcze wcześniej wpisać zakładany koszt danego produktu i oszacować ile łącznie potrzebujecie uzbierać pieniędzy.

1. Rozszerzanie diety
Pół roku to przełom w życiu dziecka na wielu płaszczyznach - także w sferze żywienia!  Poza mlekiem maluch zaczyna jeść stałe pokarmy, a do picia dostaje także wodę czy kompoty. W związku z tym potrzebuje kilku gadżetów:

Talerzyk i sztućce

Jeśli planujesz rozszerzać dietę metodą BLW zakup tego sprzętu możesz sobie darować, gdyż dziecko będzie wysypywać zawartość talerza. Wtedy zazwyczaj lepiej jest kłaść jedzenie bezpośrednio na tacce od krzesełka do karmienia. Jednak w przypadku zupek czy papek przyda się na początek kilka łyżeczek oraz 2 talerzyki/miseczki. Kiedyś nastawiałam się na drogie miseczki z bajerami np. drugim dnem zapobiegającym szybkiemu stygnięciu dania. Myślę jednak, że na początek wystarczą najzwyklejsze. Ja nasze kupiłam w Pepco (każda za niecałe 10zł), natomiast łyżeczki są z Rosmmanna (pakowane po kilka sztuk) - ważne, aby łyżeczki były długie.


Kubki do picia

6 miesięcy to zwykle dobry moment, by spróbować nauczyć dziecko pić z czegoś innego niż z butelki. Na polskim rynku istnieje wiele rodzajów kubków:

1.Kubek-niekapek Canpol babies - pisałam o nim tutaj

Śliniaczki




1.Najprostszy i najpopularniejszy bawełniano-ceratkowy od Canpol babies
2.Kaftanik - prosty w czyszczeniu (wystarczy spłukać pod bieżącą wodą) a do tego duży, więc mniejsze prawdopodobieństwo, że dziecko pobrudzi ubranie. Nasz kupiliśmy w Pepco za ok. 10 zł.
3. Śliniak-kaftanik z rękawami - sprawdzi się nie tylko podczas posiłku, ale dla starszych dzieci podczas malowania farbkami. 

Krzesełko do karmienia


1. Ikea Antilop - jedno z najpopularniejszych i zdecydowanie najtańszych krzesełek. Kiedyś byłam jego przeciwniczką (głównie ze względu na brak podnóżka - nóżki nie powinny dziecku zwisać), jednak przekonałam się do niego. Jego wielkie zalety to: zajmuje mało miejsca, po złożeniu można go zabrać ze sobą na wyjazdy, łatwy w utrzymaniu czystości, a tacka jest umocowana tak, że łatwo z niej jeść. Do minusów dołączę jeszcze pasy - zapinają się jedynie w pasie. Wiem, że mamy twierdzą, iż jeśli są dobrze wyregulowane to są bezpieczne, ale moja Ala potrafi wstać w takim krześle nawet zapięta! 
2. Keter Multidine 3w1 - nie widziałam tego krzesełka na żywo, ale zaciekawiło mnie. To model 3w1 - można go zamontować tak jak na zdjęciu lub przymocować samo siedzisko do zwykłego krzesła, a dla starszaka pełni funkcję zwykłego krzesła. 
3. Multikids - w tym krzesełku podoba mi się możliwość demontażu na krzesełko i stolik zatem gadżet powinien starczyć na lata.
4. Lionelo Linn - i wreszcie nasz model. Mamy bardzo podobne krzesełko. Jest podnóżek co było dla mnie ważne, a koszyczek służy nam za schowek na śliniaki. Jedyny minus to to, że tacka jest dość wysoko zawieszona i tak naprawdę dopiero teraz Ala do niej dosięga (ma ponad 11 miesięcy). 



2. Podróżowanie

Fotelik samochodowy

Kiedy należy zmienić nosidełko na fotelik? Wówczas gdy waga przekroczy 9-10 kg lub (i to jest ważniejsze), gdy głowa dziecka będzie wystawać poza nosidełko. 



1. Joie stages - 9-25kg z możliwością montowania tyłem do kierunku jazdy do 18kg.
2. Maxi cosi Mobi Xp 9-25kg - również rwf (czyli tyłem do kierunku). Fotelik zapewnia dużo miejsca dla dziecka, niestety nieco mniej dla osoby jadącej z przodu. 
3.Besafe Izi Comfort X3 9-18 kg - przodem do kierunku jazdy, ale jest dość ciężki, co oznacza, że jest zrobiony z porządnego materiału (czytaj - nie styropian). 

Spacerówka

Większość z nas kupiło najpierw wózek 3w1, więc teoretycznie o spacerówkę nie musimy się martwić. Jednak często okazuje się, że spacerówka z wózka wielofunkcyjnego jest mało wygodna - ciężka, szeroka, a do tego się nie składa, więc zajmuje mnóstwo miejsca w bagażniku. Dlatego większość rodziców decyduje się na zakup nowej spacerówki. Na zdjęciu przedstawiam Wam 4 wózki, o których słyszałam bardzo dobre opinie: 




Nosidło ergonomiczne

Jeśli podobnie jak ja nie odważyłaś się na zakup chusty (myślałam, że nie opanuję motania) to gdy Twój maluch zacznie samodzielnie siadać możesz pomyśleć o zakupie nosidła ergonomicznego. Ułatwi ono wędrówki po miejscach trudniej dostępnych dla wózków (np. góry) lub przygotowywanie posiłku, gdy dziecko ma gorszy dzień. 



1. Tula - jedno z popularniejszych, bardzo dobre jakościowo. 
2. Amazonas Nosidło Mei Tai - tańsze od Tuli, ale ma węższy panel przez co nadaje się dla mniejszych dzieci. 


3. Bezpieczeństwo

Dzieci w drugim półroczu zaczynają się przemieszczać. Początkowo głównie raczkując, później także chodząc przy meblach i wreszcie samodzielnie. Wraz z nabywaniem tych umiejętności przez córkę przekonuję się jak ważne jest zadbanie o bezpieczeństwo Alicji. 

Bramka

To nasz niedawny zakup. Jeśli macie schody to warto przemyśleć takie rozwiązanie. My zdecydowaliśmy się na zakup tylko jednej barierki - na piętrze tak, by chroniła córkę przed spadnięciem. Na parterze nie mamy barierki, ale myślę, że jest niepotrzebna - schody znajdują się na przedpokoju, gdzie córka rzadko przemieszcza się sama, a wejście na schody jest trudniejsze niż spadnięcie z nich.  

Zwykle barierki mają pewną regulację szerokości, więc łatwo znaleźć taką, która będzie pasować do wymiarów naszych schodów/framugi. Można też znaleźć rozporową bramkę, dzięki czemu montaż zajmuje chwilę i nie wymaga wiercenia. 


1. Lindam - rozporowa (nie wymaga wiercenia) bramka o szerokości 75-82cm 
2. Chicco - z systemem automatycznego zamykania się, gdy drzwiczki nie zostaną domknięte. 

Kojec


Nie jest to niezbędny przedmiot jednak być może uznacie, że przydatny w waszym codziennym funkcjonowaniu. W przypadku, gdy będziesz chciała wyjść na chwilę do toalety, dokończyć gotowanie obiadu, czy otworzyć drzwi listonoszowi - w takim kojcu spokojnie będziesz mogła zostawić dziecko bez obawy, że coś mu się stanie. Oczywiście możesz odłożyć dziecko do łóżeczka (szczególnie jeśli macie turystyczne), ale moja córka jak szaleje w łóżeczku potrafi się uderzyć o szczebelki naprawdę mocno. 
Wśród kojców wyróżniamy 2 rodzaje- pierwszy przypomina łóżeczko turystyczne, a drugi to płotek, którym możesz ogrodzić pole zabawy. 



2. Caretero 

Zabezpieczenia kontaktów, szafek, kantów





1.Dreambaby zabezpieczenie szuflady - przydatny gadżet nie tylko po to, by uchronić zawartość szafek przed stałym wyrzucaniem na podłogę, ale także, by zapobiec upadkowi dziecka. Nie wiem jakie pomysły mają Wasze dzieci, ale Alicja potrafiła trenować wstawanie przy komodzie, otwierając jednocześnie szufladę!
2.Canpol Babies zabezpieczenie gniazdka - sami póki co jeszcze ich nie zamontowaliśmy, bo Ala nie jest zainteresowana kontaktami i wkładaniem do nich paluszków, ale takie zabezpieczenia mogą się przydać. 
3.Chicco osłony narożników - dla mnie konieczność. Oczywiście nie trzeba zabezpieczyć wszystkich mebli (część jest przecież wyższa od Ali), ale kilka "problemowych", czyli tych, na które Ala mogłaby upaść zostały zabezpieczone. 

4. Inne

Mata antypoślizgowa do wanny/prysznica


Gdy dziecko siedzi stabilnie możemy przenieść kąpiele do "dorosłej" wanny czy brodzika. Warto wówczas wyłożyć dno wanny antypoślizgową matą. 



2. Skip hop 

Szczoteczka i pasta do zębów

O tym jak i od kiedy należy zacząć dbać o jamę ustną pisałam już w tym wpisie.



Pierwsze buty


Gdy dziecko zaczyna stawiać pierwsze kroki warto pozwalać mu jak najczęściej chodzić na bosaka. Jednak na wyjścia konieczne będą buty. Pierwsze buty powinny mieć elastyczną podeszwę (zginającą się w miejscu zgięcia palców). Wiele mam doradza buciki z tych firm.



1 i 2.Trzewiki Emel
3 i 4. Półbuty ecco 

Gratis ode mnie - lista do wydrukowania 

Aby lista przedmiotów do kupienia była lepiej widoczna postanowiłam ją zebrać w tabelkę. Zdjęcie możecie powiększyć (wystarczy w nie kliknąć) zapisać i wydrukować. Wiem, że nie wszystkie gadżety będą Wam pomocne - wówczas po prostu skreślcie je z listy. Z drugiej strony być może w mojej liście zapomniałam coś uwzględnić. Stąd kilka wolnych miejsc tak, abyście mogli jeszcze coś dopisać.
Lista ma służyć 2 celom:

  • oszacować koszt drugiej "wyprawki" - jeśli klikniecie na nazwę produktów wymienionych w tekście udacie się do strony sklepu, gdzie dane produkty można kupić. Dzięki temu możecie zorientować się jakie są mniej więcej ceny danych gadżetów. Oczywiście wózek można kupić za 300, 600 czy 1600zł. Wszystko zależy od tego jaki macie budżet oraz wymagania. Część rzeczy (krzesełko do karmienia) śmiało możecie kupić używane, inne lepiej nowe (fotelik).
  • sprawdzić co już macie, a co musicie jeszcze dokupić - odhaczajcie to sobie w prawej kolumnie. 







Moja córka ma 11 miesięcy, więc sama jestem właśnie na etapie kompletowania tej "drugiej wyprawki". Zatem mogę jeszcze nie wszystko wiedzieć. Jeśli jest coś jeszcze do kupienia dla dziecka o czym zapomniałam tutaj napisać - dajcie znać w komentarzu.


Jeśli chcesz być na bieżąco z moimi nowymi wpisami to zapraszam Cię do polubienia fanpage'a na Facebooku - klik lub zaobserwowania mnie na Instagramie - klik.





You Might Also Like

39 komentarze

  1. Bardzo dobry pomysł na wpis :) Faktycznie duży nacisk kładzie się na tę pierwszą wyprawkę, a o pozostałych wydatkach mówi się rzadziej. My już na szczęście w pewne drobiazgi jesteśmy zaopatrzeni: jakieś niekapki, miseczka, sztućce, Tula. Łóżeczko turystyczne planuję zamówić na dniach. Najgorszy będzie chyba zakup fotelika, bo wybór jest ogromny.

    P.S. Też bałam się chusty, ale ostatecznie się zdecydowałam. Super sprawa, polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wybór jest taki, że aż głowa mała. A to dotyczy niestety nie tylko fotelika. My chyba już się na chustę nie zdecydujemy. Mamy już nosidło .

      Usuń
  2. JEzus MAria, ja myslałam że wyprawka to tylko jest szpitalna! moja córka ma JUŻ 3 miesiące, więc to niedługo przede mną.
    JA tak samo jak ty, nie kupilam i chyba nie kupie chusty ale nad tą tulą raczej się zacznę rozglądać. Fotelik i spacerówkę mamy, ale reszta? czekaja nas małe wydatki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To te najdroższe rzeczy (fotelik i spacerówka) już macie, reszta poza fotelikiem i tulą to już drobne wydatki ;)

      Usuń
  3. Wpis bardzo przydatny :) Mi z listy zostało jeszcze kilka rzeczy do kupienia i z pewnością ją wydrukuje, by miec małą ściągaweczkę i niczego nie przeoczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, bardzo się cieszę, że lista się przyda ;)

      Usuń
  4. Dobrze przemyślana i fajnie opracowana lista. Faktycznie wszyscy skupiamy się na tej pierwszej, wyprawkowej.
    Myślę, że warto skorygować to, co napisałaś o fotelikach samochodowych. Foteliki z grupy 0/0+ przeważnie są do 13kg. Owszem jest kilka modeli do 9/10kg, ale to przeważnie są noname'y sprzedawane wraz zwózkami 3w1. Zatem do wymiany fotelika powinny być spełnione następujące warunki: głowa wystaje ponad fotelik, pasy nie dają się prawidłowo zapiąć, przekroczona waga podana przez producenta.
    Polecam Twojej uwadze szczoteczki treningowe MAM, a super śliniaki pelerynki ma IKEA :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swój śliniaczek pelerynkę kupiłam na allegro, bo do Ikei trochę daleko ;/ Właśnie nie byłam pewna do ilu kg jest nasze nosidełko, ale córka waży obecnie 8,5 kg i główka jest na styk. Lada moment ma przyjechać do nas zamówiony fotelik i będziemy wymieniać

      Usuń
  5. Faktycznie, mało się mówi o kompletowaniu "drugiej wyprawki", ale myślę ze to że względu na to, że kolejne rzeczy dokupuje się na bieżąco kiedy są potrzebne, a przy narodzinach dziecka trzeba dużo kupić jednym rzutem. Jednak faktycznie warto sobie koszta rozplanowac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed narodzinami, jeśli jesteśmy przezorni to kupujemy w ciągu powiedzmy kilku miesiący czy nawet przez pół roku, dużo też dostajemy w prezencie (przynajmniej u nas tak było), a tutaj często fotelik, krzesełko i spacerówka zbiega się w czasie, albo w ciągu kilku miesięcy, a to jednak spore wydatki, stąd dobrze wcześniej zacząć oszczędzać.

      Usuń
  6. Ech, lista długa, ale ja ci zdradze jedno! Fotelik/leżaczek, bez tego na pewno bym się nie mogła obyć :) Korzystaliśmy z niego wszędzie, zawsze i dosc długo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Leżaczek oczywiście też mamy, ale dostaliśmy go tuż po porodzie Ali. I właśnie wydaje mi sie, że większość kupuje go w ciągu pierwszych kilku miesięcy. Jest też zresztą uwzględniany w wielu wyprawkach (tych kompletowanych jeszcze w ciąży). Stąd wydaje mi się, że po pół roku mało osób go kupuje. Nasz jest jeszcze ciągle w użyciu, ale już coraz rzadziej. Mimo że płozy można zablokować przed huśtaniem to nie jest już zbyt stabilny

      Usuń
  7. Heh tak to już jest z maluchami i chyba cyklicznie, co cheilę będzie nowa "wyprawka" :D co poczniesz? Niewątpliwie masz rację, po półroczku jest tego zdecydowanie więcej :) stołeczek, zestaw do jedzenia, fotelik i zabezpieczenia to moje priorytety jak narazie :)) czekamy, aż maluch siądzie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ZObaczymy, jak Ala wkroczy w kolejną grupę wiekową to się przekonam, chociaz wydaje mi sie że poza zabawkami powinno być tego coraz mniej. Oczywiście do momentu rozpoczęcia szkoły

      Usuń
  8. To jeszcze przede mną, ale warto wiedzieć wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny lista i w ogóle pomysł na wpis. Co do krzesełka IKEA- mamy je, bardzo fajne ale ma jedną podstawową wadę. Nawet przy właściwym zapięciu Jasiek oczywiście asekurowany przeze mnie wyszedł z nich. Także to jego olbrzymi minus.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie to samo pisze w tekście. My mamy inne, ale Ala korzystała z tego krzesełka u rodziny i jednak 5-punktowe pasy lepiej się sprawdzają.

      Usuń
  10. Mnie przeraziło w pewnym momencie, że mimo że wszystko przygotowałam przed urodzeniem się Zosi, to nagle po jakimś czasie, okazuje się, że ja dla niej NIC nie mam! Bo dziecko rośnie, zmieniają się potrzeby i tak naprawdę na nowo trzeba skompletować "wyprawkę". Jak dla mnie najcięższą przeprawą jest wybór i kupno zabawek - kompletnie nie orientuję się w temacie tego, co jest na czasie i jakie zabawki są odpowiednie dla wieku mojej córki :) Ale zawsze z pomocą przychodzi Internet ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też gdyby nie Internet to nie wiedziałabym w które zabawki warto inwestować ;)

      Usuń
  11. Bardzo przydatny post :) U nas nie sprawdził się kojec, może dlatego, że nie miałam potrzeby, by mała była cały czas w jednym miejscu, była dość grzeczna. A i barierka też nie była nam potrzebna. Resztę mieliśmy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojca w sumie też nie mamy, ale barierka przy schodach się u nas sprawdza. Wcześniej, gdy córka bawiła się na górze musieliśmy zamykać drzwi od pokoju.

      Usuń
  12. Ja nie robiłam spisu rzeczy "must have" i teraz widzę, że była potrzebna, bo u nas trochę chaotycznie to wszystko wyszło, kupowane na "ostatni moment" i czasami za późno :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wyobrażam sobie życia bez tuli. Kojec nigdy się u nas nie pojawił

    OdpowiedzUsuń
  14. Przydatny wpis, szczególnie, że rodzice niejednokrotnie nie myślą o tym co będzie później. Jeśli chodzi o dział bezpieczeństwo to korzystałam jedynie z maty do wanny - cała reszta była zbędna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nosidło <3 Wszystko wygląda tak uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne podsumowanie tej wyprawki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. My też jesteśmy na etapie dodatkowych zakupów. Krzesełko i inne sprzęty do karmienia już za nami. Teraz rozglądam się za kolejnym fotelikiem do samochodu. Dzięki za podpowiedzi!

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy jest coś równie dobrego, ale tańszego od TULI ? Zamierzam kupić, jak usiądzie, ale kluska waży już 9 kg, a ma 5,5 miesiąca. polecicie coś, czy tylko TULA?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz spróbować poszukać na grupach na Facebooku używanych nosideł. Wpisz w wyszukiwarce na Fb słowo Chusty albo Nosidła i powinny się takie grupy pokazać ;)

      Usuń
  19. Świetny wpis! Dość przydatny. Szczoteczki ja kupilam w tym momencie z BabyDream na palec. Są delikatne i pomagają nie tylko przy ząbkach których jeszcze nie mamy ale też przy nakładaniu maści na dziąsła lub przy ich masażu. Co do zabezpieczen na szuflady i kanty - nie slyszlalam ale wydają się super i myśle że za jakiś czas się w nie zaopatrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny pomysł z rą listą :-D
    Pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki za przypomnienie. Syn ma 2,5 roku, ale córeczka skończyla 7. Właśnie się przymierzam do zakupu kubka 360. Pamięta, ze synek zaczął wcześnie pić ze zwykłego, ale teraz chyba tak szybko nie pójdzie;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak to się mówi: dziecko to skarbonka bez dna... ;-) I niestety wydatki wraz z wiekiem nie maleją... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoje przygotowanie jest idealne. Oby tam dalej powodzenia ;]
    www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiamy kubek doidy. Mamy kilka kolorów. Bardzo polecam! I moja mała też wychodziła z zapiętego krzesełka z Ikei.

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytam Wasze komentarze i widzę, że pojawia się wątek zabawek. My dostaliśmy i kupiliśmy ich całkiem sporo, a okazało się, że najlepszymi zabawkami dla naszej córy są wszelkie domowe sprzęty - drewniane łyżki, sitka, chochla do zupy, szufelka i miotła oraz inne "luksusowe" przedmioty. ;) I po co było się tak wykosztowywać? :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny wpis z pewnością przyda się rodzicom.

    OdpowiedzUsuń